Czy DKNY pachną idealnie?

Ci, którzy choć raz w swoich rękach mieli DKNY, doskonale zdają sobie sprawę z faktu, jak pachną. Pomimo tego, że zapachy te są bardzo popularne, nie wszyscy znają ich woń. Wiemy, że powinniście sami sprawdzić, jednak dziś postaramy się opisać jak najdokładniej wszelkie szczegóły dotyczące tej marki.

Zdarza się, że wiele użytkowniczek, chcąc sprawdzić, który zapach najbardziej przypadnie im do gustu, zamawiają paczkę z kilkoma perfumami jednocześnie. Jest to najlepszy sposób na wybranie produktu, który najbardziej przypadnie nam do gustu.

Wiele blogerek, aby w pełni poznać DKNY i móc wystawić im opinię, zamawia limitowaną serię DKNY Be Delicious City Collection. Kolekcja ta dla wielu jest wyjątkowa. Dlaczego? Postaramy się na to pytanie odpowiedzieć poniżej.

Jak można się spodziewać, kolejna odsłona popularnych perfum, po raz kolejny inspirowana jest nowojorskimi sławami, którym nie brakuje szyku i elegancji. Linia Be Delicious miała pokazać, jak żyje się w Nowym Jorku, mieście, gdzie niełatwo jest zatrzymać codzienną pogoń za szczęściem. Jak wiadomo na samym początku istnienia, perfumy z tej kolekcji intrygowały. Chciały je mieć kobiety z całego świata. Ten trend pozostał do dziś, z jedną małą różnicą. Zapach nie jest już taki sam jak na początku. Twórczyni kolekcji “jabłuszek” poprosiła niejakiego Donalda Robertsona o to, aby odświeżył stworzoną przez nią linię. Okazuje się, że Robertson na co dzień jest grafikiem oraz ilustratorem. Nie przeszkodziło mu to jednak w tym, aby stworzyć piękne, orzeźwiające DKNY, które na dobre zawojowały świat. Mało tego, wspomniany grafik, poza pracą nad nowymi zapachami, stworzył do nich przepiękne grafiki, które zostały umieszczone na flakonikach.

DKNY Be Delicious City Collection składa się z trzech wód toaletowych, które totalnie różnią się zapachem. Oferowana składanka dociera do użytkownika we flakonikach o pojemności 50 ml. Jakich zapachów możesz się spodziewać? Otóż będą to: The Nolita Girl (fioletowy), The CHelsea Girl (różowy) oraz The Brooklyn Girl (niebieski).

Kiedy otworzycie pudełko, Waszym oczom ukażą się trzy piękne buteleczki, które zapierają dech w piersi. Niejedna kobieta widząc je po raz pierwszy, słusznie zauważyła, że z pewnością będą przyciągać uwagę na sklepowych półkach. Pięknie wykonane flakoniki sprawiają, że od razu chce się je wąchać, mało tego, chce się ich używać. Wzornictwo, jakie zastosowano na buteleczkach jest eleganckie, oryginalne. Perfumy te będą ozdobą każdej łazienki lub toaletki. Różnorakie kolory doskonale przenikają się nawzajem. Co ciekawe, może zastanowić Was fakt, że atomizer nie znajduje się na samym środku flakonika, a z boku. Dla jednych jest to przeszkodą, zaś innych intryguje. Dzięki takiemu rozwiązaniu perfumy można otwierać w każdą z możliwych stron lub po prostu wyciągnąć. Co za tym idzie – producent zadbał o to, aby w każdym calu zaciekawić użytkownika. Jeżeli zaciekawił Was opis najnowszej kolekcji DKNY’ów, zachęcamy do zapoznania się z perfumami. Zapewniamy, że są godne uwagi.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*